O jakiej pracy mowa

Robin Carhart-Harris i współpracownicy z Imperial College London opublikowali w New England Journal of Medicine (15 kwietnia 2021) wyniki badania, które bezpośrednio porównało psylocybinę z escitalopramem, jednym z najczęściej przepisywanych leków przeciwdepresyjnych z grupy SSRI. Było to pierwsze porównanie tej rangi: substancja psychodeliczna kontra uznany standard farmakologiczny.

Najważniejsze liczby: 59 pacjentów, faza 2, podwójnie ślepa próba z randomizacją. Pierwszorzędowy punkt końcowy: zmiana w skali QIDS-SR-16 po 6 tygodniach. Różnica między grupami nie była istotna statystycznie.

Jak zaprojektowano badanie

Do badania włączono 59 osób z umiarkowaną i ciężką depresją (major depressive disorder). Kluczem projektu było zaślepienie przez symetrię: każdy uczestnik dostawał i tabletki, i sesje psychodeliczne, więc nie wiedział, w której grupie się znajduje.

Grupa psylocybiny Grupa escitalopramu
Sesje psychodeliczne 2 × 25 mg psylocybiny (co 3 tyg.) 2 × 1 mg psylocybiny (aktywne placebo)
Tabletki codzienne Placebo przez 6 tyg. Escitalopram do 20 mg przez 6 tyg.
Wsparcie psychologiczne Identyczne dla obu grup Identyczne dla obu grup

Pierwszorzędowym punktem końcowym była zmiana wyniku w skali samooceny depresji QIDS-SR-16 po 6 tygodniach.

Co wyszło

W obu grupach objawy depresji się zmniejszyły. Spadek w grupie psylocybiny był liczbowo większy, ale różnica nie osiągnęła istotności statystycznej na pierwszorzędowym punkcie końcowym. Z perspektywy formalnej hipotezy badanie nie wykazało, że psylocybina jest skuteczniejsza.

Miara Psylocybina Escitalopram Istotność
Zmiana QIDS-SR-16 (pierwszorzędowa) −8,0 pkt −6,0 pkt p = 0,17 (n.i.)
Odpowiedź na leczenie 70% 48% drugorzędowa
Remisja 57% 28% drugorzędowa

Drugorzędowe miary konsekwentnie wypadały korzystniej dla psylocybiny, ale tych miar było wiele i nie skorygowano ich na wielokrotne porównania.

Drugorzędowe wyniki sprzyjające psylocybinie nie pozwalają na mocne wnioski. Bez korekty na wielokrotne testowanie i przy tak małej próbie (59 osób) są to sygnały do dalszych badań, a nie dowód wyższości.

Jak to czytać

Nagłówki prasowe ogłaszały, że „psylocybina pokonała antydepresant". To nadinterpretacja. Badanie nie było tak zaprojektowane ani wystarczająco duże (underpowered), by udowodnić wyższość psylocybiny. Najuczciwsze podsumowanie brzmi: na głównej, z góry zdefiniowanej mierze obie interwencje działały podobnie, a sygnały z miar drugorzędowych są zachęcające, lecz niejednoznaczne.

Wartość tej pracy leży gdzie indziej. Pokazała, że dwie dawki psylocybiny z odpowiednim wsparciem dają efekt co najmniej porównywalny z sześcioma tygodniami codziennego SSRI, przy odmiennym profilu działań niepożądanych. To uzasadnia większe badania fazy 3, a nie triumfalne ogłoszenia o przełomie.

Ograniczenia, o których warto pamiętać

  • Mała próba (59 osób) i krótki horyzont obserwacji (6 tygodni).
  • Ślepa próba przy psychodeliku jest trudne: większość uczestników i tak domyśla się, w której grupie się znajduje, co może zniekształcać samoocenę.
  • Grupa była stosunkowo jednorodna i zmotywowana (ochotnicy zainteresowani psychodelikami), co ogranicza przenoszenie wyników na ogólną populację.