
Timothy Leary (1920–1996) był amerykańskim psychologiem, który zaczął jako uznany naukowiec z Harvardu, a skończył jako człowiek, którego (jak głosi legenda) Richard Nixon miał nazwać „najniebezpieczniejszym człowiekiem w Ameryce". Między tymi dwoma punktami zmieściły się: Harvard Psilocybin Project, siedem aresztowań, ucieczka z więzienia federalnego wspomagana przez podziemną lewicę, uchodźstwo na trzech kontynentach, informatorstwo FBI i pogrzeb w kosmosie. Leary był pierwszą osobą, która przeniosła dyskusję o psychodelikach z laboratoriów i awangardowych salonów do masowej kultury popularnej, i najprawdopodobniej zniszczyła tym samym dekadę badań klinicznych.
Springfield, West Point, Berkeley
Leary urodził się 22 października 1920 roku w Springfield w Massachusetts, jako jedyne dziecko w irlandzko-katolickiej rodzinie. Ojciec, Timothy „Tote" Leary, był dentystą; opuścił rodzinę, gdy syn miał czternaście lat. Matka, Abigail Ferris, wychowała go sama.
Na naleganie ojca Leary wstąpił w 1938 roku do West Point. Zamiast kariery oficerskiej trafił przed sąd wojskowy za naruszenie kodeksu honorowego. Jak później wspominał, była to „jedyna rzetelna rozprawa, jaką miałem w sądzie". Uniewinniony, ale ostracyzowany przez kolegów, w końcu opuścił akademię z honorowym zwolnieniem. Przeniósł się na Uniwersytet Alabamy, skąd wydalono go za nocowanie w akademiku żeńskim. Utracił odroczenie studenckie i trafił do armii: w ramach Army Specialized Training Program uczył się w Georgetown University i Ohio State University, a resztę służby spędził jako kapral w klinice rehabilitacyjnej dla głuchych. Dyplom licencjacki z Alabamy ukończył korespondencyjnie w sierpniu 1945 roku.
Po demobilizacji podjął studia magisterskie w Washington State College pod kierunkiem Lee Cronbacha, a następnie doktoranckie na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, gdzie w 1950 roku uzyskał stopień doktora psychologii. Dysertacja dotyczyła grupowych i strukturalnych wymiarów osobowości.
Kariera akademicka
Po doktoracie Leary wykładał przez kilka lat na Berkeley. W 1954 roku objął stanowisko dyrektora badań psychiatrycznych w Kaiser Family Foundation Hospital w Oakland. W ciągu kolejnych czterech lat opublikował blisko pięćdziesiąt artykułów naukowych. W 1957 roku ukazała się jego monografia The Interpersonal Diagnosis of Personality, którą „Annual Review of Psychology" ocenił jako najważniejszą książkę roku z dziedziny psychoterapii.
22 października 1955 roku, w dniu trzydziestych piątych urodzin Leary'ego, popełniła samobójstwo jego pierwsza żona, Marianne Busch (zaczadzenie tlenkiem węgla w garażu). Pod koniec dekady, po wstrzymaniu grantu NIMH, wyjechał z dziećmi do Europy i spędził rok we Florencji, próbując pisać. Pod koniec 1959 roku otrzymał propozycję z Harvardu: zatrudnienie jako wykładowca psychologii klinicznej w Centre for Research in Personality.
Pierwsze grzyby
W sierpniu 1960 roku, w trakcie pobytu w Cuernavaca w Meksyku, Leary po raz pierwszy wziął grzyby psylocybinowe. Wcześniej kolega Anthony Russo opowiadał mu o swoich doświadczeniach, a trzy lata przed tym w „Life" ukazał się głośny artykuł R. Gordona Wassona opisujący meksykańskie rytuały grzybowe.
Nauczyłem się więcej o swoim mózgu i jego możliwościach, i więcej o psychologii w ciągu tych pięciu godzin po wzięciu tych grzybów niż przez poprzednich piętnaście lat studiów i badań.
Po powrocie do Cambridge Leary spotkał się z Aldousem Huxleyem, który wykładał wówczas na MIT. Huxley, sam doświadczony meskalininą i LSD, potwierdził mu wartość terapeutyczną substancji i wprowadził go w krąg badaczy: Humphry'ego Osmonda, Geralda Hearda i religioznawcy Hustona Smitha. Była to relacja mentora z uczniem. Huxley cenił naukowe podejście Leary'ego, lecz szybko zaczął niepokoić go kierunek, w którym Leary zmierzał. Huxley preferował dyskretne eksperymenty w wąskim gronie wybitnych umysłów. Leary miał inne plany.
Harvard Psilocybin Project
Jesienią 1960 roku Leary i Richard Alpert (późniejszy Ram Dass) uruchomili na Harvardzie projekt badań nad psylocybiną, otrzymując substancję z laboratoriów Sandoz Alberta Hofmanna. Projekt miał dwa główne filary.
Concord Prison Experiment (1961–1963): trzydziestu dwóch więźniów zakładu karnego w Concordzie wzięło udział w sesjach psylocybinowych poprzedzonych psychoterapią grupową. Leary ogłosił, że wskaźnik recydywy u uczestników wyniósł dwadzieścia procent wobec sześćdziesięciu procent w populacji ogólnej. Gdy w 1998 roku Rick Doblin z MAPS przeprowadził badanie kontrolne, wyniki okazały się statystycznie nieróżniące się od grupy porównawczej. Metodologia projektu nie wytrzymała weryfikacji.
Marsh Chapel Experiment (1962): studenci seminarium teologicznego otrzymali psylocybinę lub placebo przed nabożeństwem Wielkopiątkowym. Wszyscy uczestnicy z grupy aktywnej opisali doświadczenie jako głęboko religijne. Eksperyment ten przez dziesiątki lat służył jako argument za psychodelicznym wywoływaniem doświadczeń mistycznych. Rick Doblin opublikował replikację w 1991 roku z podobnym wynikiem.
Równolegle Leary i Alpert założyli Międzynarodową Federację Wolności Wewnętrznego (IFIF), która badała religijne i terapeutyczne zastosowania substancji. Problemy zaczęły się, gdy wyszło na jaw, że badacze sami biorą substancje razem z uczestnikami sesji, co wedle ówczesnych zasad etycznych dyskwalifikowało wyniki. Alpert podał psylocybinę studentowi poza protokołem. W maju 1963 roku Harvard zwolnił obu: Alperta formalnie, Leary'ego za nieobecność na zajęciach i złamanie warunków zatrudnienia.
Millbrook
Rodzeństwo Hitchcocków (Peggy oraz bracia bliźniacy Billy i Tommy), spadkobiercy fortuny Mellonów po stronie matki, udostępniło Leary'emu sześćdziesięcioczteropokojową posiadłość w Millbrook w stanie Nowy Jork. Przez kilka lat służyła ona jako centrum psychodelicznych eksperymentów, żywe laboratorium nowego stylu życia i cel regularnych nalotów policji. Naloty prowadził zastępca prokuratora okręgowego hrabstwa Dutchess, G. Gordon Liddy. Ten sam Liddy kilkanaście lat później wyjdzie z Learym na wspólne tournée po Stanach jako para komediowych antagonistów.
Leary opisywał Millbrook jako wioską z przyszłości zanurzoną w teraźniejszości:
Postrzegaliśmy siebie jako antropologów z XXI wieku zamieszkujących moduł czasu osadzony gdzieś w mrocznym średniowieczu lat sześćdziesiątych. W tej kolonii kosmicznej próbowaliśmy stworzyć nowy poganizm i nowe poświęcenie się życiu jako sztuce.
W 1964 roku Leary, Alpert i Ralph Metzner wydali The Psychedelic Experience, instrukcję dla użytkownika psychodelików opartą na strukturze Tybetańskiej Księgi Umarłych. Książka otwiera cytatem z Huxleya i oferuje mapę psychodelicznego podróżowania zakorzenioną w koncepcji ego-death. John Lennon czytał ją przed nagraniem Tomorrow Never Knows i zacytował ją dosłownie w tekście piosenki.
„Turn on, tune in, drop out"
Hasło, które zdefiniowało całą epokę, zrodziło się po lunchu w Plaza Hotel. Według Leary'ego Marshall McLuhan zachęcił go wówczas do potraktowania psychodelików jak produktu wymagającego chwytliwej reklamy, podpowiadając metodę przez parodię dżingla Pepsi. Konkretną frazę Leary sformułował później sam, podobno pod prysznicem. Oficjalnie wypowiedział ją 14 stycznia 1967 roku na Human Be-In w Golden Gate Park, przed kilkudziesięciotysięcznym tłumem.
Leary precyzował znaczenie każdego członu:
Odłącz się [Drop Out] — oderwij się od zewnętrznego społecznego dramatu, równie suchego i sztucznego jak telewizja. Włącz się [Turn On] — znajdź sakrament, który przywróci cię do świątyni twojego ciała. Dostrój się [Tune In] — odrodzisz się.
Władze federalne odczytały to inaczej. Słynne określenie „najniebezpieczniejszy człowiek w Ameryce" przypisuje się Richardowi Nixonowi, choć w żadnym dokumencie ani nagraniu z czasów prezydentury cytat ten nie został potwierdzony. Być może wymyślił go sam Leary, dobrze rozumiejący wartość dobrego nagłówka.
Siedem aresztowań
Prawne kłopoty Leary'ego zaczęły się 22 grudnia 1965 roku na granicy w Laredo. Wracając z Meksyku z dziećmi i Rosemary Woodruff, trafił na kontrolę celną. Znaleziono małą ilość marihuany. Leary wziął winę na siebie. W marcu 1966 roku sąd skazał go na trzydzieści lat więzienia i grzywnę trzydziestu tysięcy dolarów na mocy Marihuana Tax Act z 1937. Leary zaskarżył akt jako wymuszający samooskarżenie i wygrał. 19 maja 1969 roku Sąd Najwyższy w sprawie Leary v. United States, 395 U.S. 6 jednomyślnie uznał, że ustawa narusza piątą poprawkę. Marihuana Tax Act stracił moc, a wyrok z 1966 roku został uchylony.
Zanim to nastąpiło, 26 grudnia 1968 roku doszło do kolejnego aresztowania, tym razem w Laguna Beach. Według wersji policji w samochodzie znaleziono kilka funtów marihuany i haszyszu; według wersji Leary'ego (która weszła do legendy) były to dwa niedopałki marihuany. W 1970 roku sąd orzekł dziesięć lat za Laguna Beach i kolejne dziesięć za wcześniejszy wyrok. Łącznie dwadzieścia lat.
Ucieczka
Leary, jako autor testów psychologicznych używanych przez Departament Więziennictwa Kalifornii do oceny ryzyka, doskonale wiedział, jak należy odpowiadać, by trafić do zakładu o niskim poziomie bezpieczeństwa. W nocy z 12 na 13 września 1970 roku bojownicy Weather Underground wyciągnęli go przez ogrodzenie California Men's Colony pod San Luis Obispo. Za przeprowadzenie operacji Brotherhood of Eternal Love zapłaciło Weather Underground dwadzieścia pięć tysięcy dolarów.
Przez kolejne dwa lata Leary był w drodze. Z Rosemary uciekli do Algierii, gdzie szukali schronienia u emigracyjnego rządu Czarnych Panter pod wodzą Eldridge'a Cleavera. Cleaver, zirytowany stylem życia swoich gości, postawił ich pod domowym aresztem. Leary i Rosemary znów uciekli, tym razem do Szwajcarii, gdzie udało im się uniknąć ekstradycji. Para rozstała się w 1971 roku; wkrótce potem Leary poznał Joannę Harcourt-Smith.
Dalsza droga prowadziła do Kabulu. Afganistan nie miał traktatu ekstradycyjnego ze Stanami Zjednoczonymi, lecz agenci US Customs aresztowali Leary'ego na lotnisku. Sąd wyznaczył kaucję na pięć milionów dolarów.
W 1973 roku Leary trafił do Folsom Prison. Jego cela sąsiadowała z celą Charlesa Mansona. Według relacji Leary'ego, Manson powiedział mu przez ścianę: „Zabrali cię z ulic, żebym mógł kontynuować twoją pracę."
W więzieniu Leary podjął współpracę z FBI pod pseudonimem „Charlie Thrush". Twierdził, że dostarczał jedynie informacje już znane służbom; krytycy, w tym Allen Ginsberg i Ram Dass, nigdy mu tego nie wybaczyli. 21 kwietnia 1976 roku gubernator Jerry Brown podpisał jego zwolnienie.
Ośmioobwodowy model świadomości
W więzieniu i bezpośrednio po nim Leary rozwinął teorię, która wyznaczyła kierunek jego późniejszej twórczości. W Exo-Psychology (1977) opisał ośmioobwodowy model świadomości: osiem kolejnych układów mózgu odpowiadających fazom ewolucji biologicznej i ewolucji świadomości, od podstawowych odruchów przetrwania po stany transcendentalne i pozaziemskie. Cztery wyższe obwody, zdaniem Leary'ego, rozwijają się dopiero w warunkach mikrograwitacji. Stąd projekt SMI²LE: Space Migration (migracja w kosmos), Intelligence Increase (wzrost inteligencji), Life Extension (przedłużenie życia). Robert Anton Wilson rozwinął i spopularyzował ten model w swoich własnych książkach, przypisując Leary'emu autorstwo pojęcia „tuneli rzeczywistości".
Powrót i cyberkultura
Po zwolnieniu Leary zamieszkał w Laurel Canyon w Los Angeles. W 1982 roku wyruszył w trasę wykładową ze swoim dawnym antagonistą, G. Gordonem Liddym. Dwaj więźniowie po różnych stronach barykady debatowali przed publicznością o prawach gejów, aborcji i polityce. Film dokumentalny z trasy, Return Engagement w reżyserii Alana Rudolpha (1983), utrwalił jeden z dziwniejszych sojuszy epoki.
W połowie lat osiemdziesiątych Leary przeniósł swój entuzjazm z psychodelików na komputery osobiste.
PC to LSD lat dziewięćdziesiątych. Włącz się, uruchom, podłącz.
W 1985 roku Electronic Arts wydało Timothy Leary's Mind Mirror, grę komputerową opartą na jego teorii psychologicznej. W 1994 roku ukazała się ostatnia jego książka wydana za życia, Chaos & Cyber Culture, podsumowująca zainteresowanie kulturą hakerską i cyberprzestrzenią.
John Lennon napisał w 1969 roku piosenkę Come Together jako hymn kampanijny Leary'ego, gdy ten kandydował na gubernatora Kalifornii (rywalem miał być Ronald Reagan). Slogan kampanii brzmiał „Come together, join the party". Aresztowanie wstrzymało kampanię, a Lennon zachował piosenkę dla Abbey Road.
Śmierć
W styczniu 1995 roku zdiagnozowano u Leary'ego nieoperacyjnego raka prostaty. Ogłosił, że zamierza zaprojektować własną śmierć (designer dying) i przez następne miesiące transmitował jej przebieg przez jeden z pierwszych publicznie dostępnych dzienników internetowych. W jego domu w Beverly Hills przewinęły się tysiące odwiedzających.
Wcześniej zapisał się do firm kriogenicznych (najpierw Alcor, później CryoCare) i ogłosił zamiar zamrożenia głowy. Około trzech tygodni przed śmiercią zrezygnował z obu. Zażyczył sobie kremacji.
Leary zmarł 31 maja 1996 roku, w wieku 75 lat. Ostatnie zanotowane słowa, według syna Zacha: wielokrotne „Dlaczego?... Czemu nie?" i na końcu „pięknie".
21 kwietnia 1997 roku siedem gramów jego prochów wyniesiono na orbitę rakietą Pegasus razem z prochami Gene'a Roddenberry'ego i kilku innych osób. Przez pięć lat krążyły wokół Ziemi; 20 maja 2002 roku spłonęły w atmosferze nad północno-wschodnią Australią.
Pozostałe prochy rozdano rodzinie i przyjaciołom. Część trafiła na Burning Man w 2015 roku. Susan Sarandon, która przywiozła je na pustynię w Nevadzie, powiedziała potem, że to był największy błąd towarzyski w jej życiu.
Spuścizna
Leary wniósł do kultury psychodelicznej trzy trwałe rzeczy: masową publiczność, koncepcję set i setting jako centralną ramę dla bezpiecznego doświadczenia psychodelicznego oraz serię toksycznych politycznych konsekwencji, które na dekady zamroziły badania kliniczne. Dokumentem tego drugiego oblicza jest wywiad dla Playboya z 1966 roku, w którym Leary promował LSD jako afrodyzjak przed trzydziestomilionową publicznością.
Aldous Huxley, który jako mentor widział w nim przez chwilę swojego następcę, napisał kilka miesięcy przed śmiercią do brata Juliana: Leary robi złe rzeczy z dobrą substancją. Huxley nie dożył, żeby zobaczyć, jak bardzo miał rację i jak bardzo się mylił. Bo popularyzacja, którą Huxley uznał za błąd, przyniosła jednocześnie to, czego Huxley nie przewidział: trwałe zainteresowanie milionów ludzi pytaniami o świadomość, których elitarne eksperymenty z meskalininą nigdy by nie osiągnęły.
To, co Leary zaczął, zamknął trzydzieści lat po jego śmierci Roland Griffiths na Johnsie Hopkinsie. Psylocybina wróciła do badań klinicznych: ostrożnie, metodycznie, z protokołami etycznymi, których Leary nie szanował. Ale pytanie, które zadał, było to samo.